Firma w Niemczech, czyli skala ma znaczenie.

firma_niemiecka

Wejście na rynek naszego zachodniego sąsiada może, okazać się rzeczą niezwykle kłopotliwą, musimy się bowiem zmierzyć ze specyfiką tamtejszego konsumenta. A jest to konsument niezwykle specyficzny. Bardzo zapatrzony w to co własne, swego rodzaju patriotyczny konsument. Bo należy wiedzieć iż Niemcy mają bardzo długą i silną tradycję patriotyzmu konsumenckiego. Właśnie owa tradycja stała się motorem niemieckiej gospodarki po obu wojnach.

Niemcy patrzą nie tylko na to skąd pochodzi producent danego dobra, ale również na to gdzie ono zostało wyprodukowane. To w połączeniu z wielkością wewnętrznego rynku, który ma największą liczbę obywateli-konsumentów w Europie po Rosji, sprawia iż niemieckie firmy już na starcie mają dużą bazę konsumencką. Należy wiedzieć iż, specyfiką tamtejszego rynku jest ścisła hierarchizacja. W największych ośrodkach miejskich takich jak Berlin, Monachium, czy Frankfurt nad Menem, mają swoje siedziby największe niemieckie przedsiębiorstwa, z kolei w średniej wielkości miastach działają głównie firmy-podwykonawcy dla owych wielkich koncernów. Natomiast w małych miastach życie gospodarcze opiera się na małych przedsiębiorstwach będących podwykonawcami dla podwykonawców.

Taka struktura ma dużą zaletę ponieważ sprawia iż całość gospodarki jest płynnie połączona i ma stabilny rdzeń w postaci wielkich koncernów działających na skalę międzynarodową. Owe koncerny są niczym prusacka armia, o której dawniej mawiano iż to nie Prusy mają swoją armię, ale armia Prus ma swoje państwo. Właśnie te wielkie konglomeraty, mają przemożny wpływ na niemiecki rząd i mogą liczyć na jego wsparcie na arenie międzynarodowej. Na dodatek są one zwolnione z wielu opłat i podatków, których skala jest często pochodną ich kondycji finansowej co jest formą wsparcia ze strony rządu. Generalnie skala opodatkowania jest tym większa im mniejsze jest przedsiębiorstwo, tak więc wielkie koncerny których kondycja, jest rdzeniem niemieckiej gospodarki są zwalniane z dużej części opłat, ich podwykonawcy ze średniej wielkości miast płacą średnie podatki, a największe podatki płacą małe lokalne firmy usługowe i handlowe które albo świadczą usługi dla podwykonawców, albo dla ludności lokalnej.

I tu dochodzimy do ważkiego pytania. Jak bowiem mogą one sobie radzić skoro to na ich barki spada koszt podatkowy, będący podstawą dla budżetu państwa. Otóż bardzo dobrze ! Bowiem Niemiecki konsument to często dobrze zarabiający pracownik wielkich koncernów, lub ich wyspecjalizowanych podwykonawców, a co za tym idzie jest to konsument zasobny w pieniądze.  Małe przedsiębiorstwa mogą liczyć również na patriotyzm urzędowo-administracyjny, bo mimo iż płacą wysokie podatki to są faworyzowane przez lokalne urzędy w stosunku do podwykonawców z innych landów, nie mówiąc już o innych państwach !

Tak więc jeżeli planujesz wejść na niemiecki rynek, nie porywaj się z motyką na słońce, i zdecyduj się albo na kooperację z którąś z niemieckich firm która użyczy ci marki, lub załóż działalność bezpośrednio w Niemczech, płacąc tam podatki.

Czytaj szczegóły założenia firmy poza granicą Polski:

Firma w Niemczech

http://www.puchatek.edu.pl/firma-w-czechach-czyli-jak-zarejestrowac-przedsiebiorstwo/